Sport

Od początku drugiej połowy dwudziestego wieku obserwujemy postępującą komercjalizację, rozluźnienie obyczajowości, zacieranie się granic moralno-etycznych oraz tych geopolitycznych. Dziś na porządku codziennym są rzeczy, które w latach sześćdziesiątych były nie do pomyślenia i odwrotnie, to co kiedyś normalne i oczywiste, dziś nie ma szans bytu. Pewne rzeczy nie ulegają jednak zmianie. Są pewne miejsca, status i przeznaczenie których nie zmieniło się ani o jotę - stadiony. Są to współczesne Kolosea, gdzie gladiatorzy dwudziestego pierwszego wieku toczą swe bezkrwawe (zazwyczaj) boje. Stadiony takie jak Camp Nou, Santiago Bernabeu czy Marakana, to coś więcej niż tylko miejsca spotkań publiki by podziwiać sportowych czy muzycznych celebrytów.